Święta niewesołe?

Święta. Rodzinne, ciepłe, radosne, szczęśliwe. Przynajmniej takich wszyscy życzą Ci, wysyłając smsy i śmieszne filmiki świąteczne. Przerzucasz je tylko w telefonie, nawet nie czytasz. Na fejsie widzisz, jak wszyscy wrzucają zdjęcia swoich choinek z prezentami, wigilijnego stołu i całej swojej rodziny – uśmichniętej i szczęśliwej.
Kobiety wrzucają zdjęcia ze swoimi mężczyznami, mężczyźni ze swoimi kobietami. Na niektórych są też dzieci, uśmiechnięte, odpakowujące prezenty. Są nawet psy i koty – też jakby szczęśliwe, że Święta przyszły. Jest idealnie.

Dwa dni przed Świętami. Wszyscy żyją już tylko zakupami, przygotowywanymi potrawami i prezentami, jakie kupili. Prowadzisz auto po swoim małym mieście i widzisz na ulicach tyle ludzi, że nawet nie sądziłaś, że tyle ich tutaj mieszka. Dwa razy zwalniasz, trąbiąc, bo nagle każdy zapomniał, że przez ulicę przechodzi się po pasach. W radio leci Twoja ulubiona muzyka. Nie jest to żadna, nastrajająca, świąteczna nuta. Zatrzymujesz auto pod domem i spoglądasz w okna swojego mieszkania. Są w nim ludzie. Czekają, aż wrócisz. Gasisz silnik, ale nie muzykę. Zamykasz oczy.
Idealne święta. Były raz. Jedyny, kiedy urodziło się Twoje dziecko. Pierwsze Święta z Nim.
Za dziecka Święta nigdy nie były piękne. Chyba, że wtedy, kiedy żyła babcia i pachniało u niej w domu żywym drzewkiem i barszczem. Pod choinką mogłaś znaleźć jedynie nowe rajstopki ale i tak było pięknie. Był kolędy i granie na flecie, bo właśnie nauczyłaś się „Lulaljże Jezuniu”. Aromatyczne mandarynki i ciasta własnego wypieku. Później już tak nie było. Na Święta mama zawsze płakała przy stole. Trzeba było odbębnić wigilijny rytułał i każdy mógł iść do siebie.

Idealne święta były wtedy, kiedy nic nie ugotowałaś ale trzymałaś na rękach swoje Dziecko. Wiedziałaś, że od tego momentu zrobisz wszystko, by dla Niego Święta nigdy nie był takie, jak dla Ciebie. Po prostu smutne. Po prostu ciche. Od tego czasu miały być piękne, radosne i pełne uśmiechiu. Wiedziałaś, że od teraz będą się kojarzyć z ciepłem i rodziną.

Zamykasz oczy i słuchasz muzyki w aucie. Zaciskasz pięści i przekrzykujesz swoje myśli obiecując sobie, że te Święta będą tak cholernie szczęśliwe, że aż sama będziesz zaskoczona. Jesteś gotowa walczyć z nimi pazurami, byleby tylko było choć trochę rodzinnie. Żeby Ona wiedziała, że Święta są piękne. Że mają w sobie magię w każdym kawałku. Coś z tyłu głowy podszeptuje, że może tak nie być. Nie masz siły wyjść z auta. Nie chcesz iść na górę, do domu. Chcesz uciec. Po prostu prześladuje Cię przeczucie.

Ubieracie choinkę, po kryjomu pakujecie prezenty. Pierniki upieczone, wspólnie udekorowane. Wszystko idzie zgodnie z instrukcją wyznaczaną przez wszystkich tych, których obserwujesz w social media. Jesteście w tym świetni. Tylko nie cykacie fotek.

Święta jednak nie okazują się być tak idealne, jak chciałaś. Szybka kolacja, odpakowanie prezentów, kilka pokrzepiających zdań wymienionych z najbliższymi. I znów ta cisza. Znów każdy może iść do siebie, bo nie ma magii ani rodzinnej atmosfery. Nie tak miało być – myślisz.
Święta to nie zawsze uśmiechnięte twarze, zapełniony stół i duża rodzina, która spotyka się po to, by umocnić więzy. Nie masz zdjęć, którymi możesz się pochwalić całemu światu. Masz ich tylko kilka, żeby kiedyś Jej pokazać, jak „było fajnie”. Ona i tak nie będzie pamiętać. Jeszcze nie.

Święta to czasem samotność, pusty talerz i wielki ból człowieka, który oglądając otaczającą rzeczywistość – radosną i kolorową – zapada się w sobie głębiej. Nikt nie chce o tym czytać, nikt nie chce tego oglądać i nikt o tym nie mówi. Ale tak jest. W niektórych domach nie świecą się lampki na choince i nie słychać wspólnego kolędowania.
Powiesz, że przecież to od nas zależy jak spędzimy ten czas, ile tchniemy w niego magii i uśmiechu. Przybiję piątkę i zgodzę się absolutnie.

Po prostu nie zawsze czasem wychodzi tak, jakbyśmy tego chcieli.

Wesołych Świąt! Następne będą piękniejsze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s