Ciężarówki uprzywilejowane!

Jeśli jesteś już mamą, przypomnij sobie swoje samopoczucie w ciąży. Jeśli jesteś w oczekiwaniu na swoje maleństwo, wyobraźnię zastąpi Ci aktualna rzeczywistość. O tym, że samopoczucie w ciąży jest zmienne jak pogoda w górach, nie muszę mówić żadnej mamie. Są kobiety, które bezobjawowo (oprocz rosnącego brzucha, wiadomo) przechodzą ten czas, a są kobiety które naprawdę przez dziewięć miesięcy dostały w kość od swojego organizmu oraz w wątrobę od swojego maleństwa. Warto zatem pamiętać, że kobieta w ciąży ma swoje prawa, które jak najbardziej powinna EGZEKWOWAĆ. Pamiętaj też, że jeśli sama się nie upomnisz, nikt nie zrobi tego za Ciebie. Sorry, takie mamy czasy.

Zacznijmy od PRACY

Kobiety w ciąży nie można zwolnić, chyba, że zakład pracy bankrutuje i ogłasza upadłość. Jeśli tylko dowiesz się, że jesteś w ciąży, niezwłocznie przedstaw swojemu pracodawcy zaświadczenie od lekarza. Nie zastanawiaj się, czy nie wpłynie to źle na Twoje stanowisko w pracy, czy szef nie cofnie Ci awansu – nic takiego się nie wydarzy, ponieważ od momentu przedstawienia zaświadczenia, jesteś chroniona na swoim stanowisku pracy. Oczywiście przedstawienie zaświadczenia nie jest równoznaczne z tym, że musisz iść na L4. Pracować możesz dopóki Twoje samopoczucie na to pozwala.

Jeśli jesteś w ciąży Twoje warunki pracy muszą być dostosowane. Pracując przed komputerem, jeszcze do niedawna mogłaś pracować jedynie 4 godziny dziennie. Przez pozostałe godziny pracy powinnaś była być oddelegowana do wykonywania innych czynności. Aktualnie prawo mówi, że jeśli wykonujesz pracę przed komputerem, na każdą przepracowaną godzinę, przysługuje Ci 15 minut przerwy. Oznacza to, że dziennie przepracujesz już 6, a nie 4 godziny przed komputerem.

Nie możesz pracować na wysokości, w chłodniach, obcować z materiałem zakaźnym oraz w środowisku grożącym zarażeniem bakteriami. Jako kobieta w ciąży nie musisz pracować na nocnych zmianach oraz w godzinach nadliczbowych i mimo to, pracodawca nie może zmniejszyć Twojego wynagrodzenia. W trakcie wykonywania czynności służbowych przysługuje Ci również prawo do opuszczenia pracy celem wykonania niezbędnych badań lekarskich. O tym, że planujesz dłuższe zwolnienie lekarskie, warto uprzedzić swojego pracodawcę chociażby ze względu na konieczność zorganizowania pracy w firmie już bez Twojej osoby w zespole.

Podróżując KOMUNIKACJĄ MIEJSKĄ

Pamiętaj, że przysługuje Ci specjalne miejsce dla kobiety w ciąży, zazwyczaj oznaczone specjalnym symbolem. Korzystaj z tego. Organizm kobiety ciężarnej pracuje na wysokich obrotach, niejednokrotnie cierplimy na mdłości, zawroty głowy czy opuchnięte nogi. Nie bój się poprosić o ustąpienie Ci miejsca i to nie koniecznie tego oznaczonego. Nigdzie nie jest zapisane, że pasażer ma obowiązek ustąpić Ci miejsce dowolne, ale w ten sposób jesteśmy w stanie uczulić innych, że naprawdę nie jest łatwo stać w telepiącym się autobusie, z przesuniętym środkiem ciężkości do przodu, na słoniowatych nogach i podchodzącym do gardła śniadaniem.

Jadąc na ZAKUPY

Pamiętaj, że w wielu miejscach użyteczności publicznej znajdują się miejsca parkingowe dla rodzin z dziećmi. Przysługuje Ci prawo do parkowania na takim miejscu nawet, jeśli jeszcze nie masz wpiętego fotelika w aucie. Jeden z większych sklepów mebliwych ma specjalne kasy pierwszeństwa dla kobiet w ciąży i rodzin z dziećmi, a najbardziej znana drogeria jest obwieszona plakatami, że MAMY MAJĄ PIERWSZEŃSTWO. Korzystaj z tego, nie wstydź się prosić o przepuszczenie w kolejce, skoro sklepy dają na to przyzwolenie. Im szybciej wyjdziesz ze sklepu, tym szybciej wrócisz do domu, a im szybciej wrócisz, tym szybciej się położysz. A pamiętaj, że stare powiedzenie mówi: „wyśpij się na zapas, bo jak urodzisz to będzie deficyt snu„!

 

Kiedy wybierasz się na BADANIA

Kiedy wybierasz się na badania to pamiętaj, że w przychodni lub szpitalu czeka stado wygłodniałych wilków uzbrojonych w laski, gipsy i pazury, byleby tylko unieszkodliwić tego, kto ośmieli się wejść bez kolejki. Zawsze znajdzie się kierownik ruchu, który kolejność ma obcykaną do perfekcji i nikomu nie pozwoli wejść od razu do gabinetu, jeśli nie odsiedzi swojego. Moje ulubione miejsce. Umiłowane. Jak idę na badania to szlag mnie trafia, słuchając tych wszystkich mądrości i wywodów.

Nie ma pisanego prawa, że kobieta ciężarna ma pierwszeństwo, choć w prawie wszystkich przychodniach wisi zazwyczaj informacja, że są uprzywilejowane. Ale skoro honorowi dawcy krwi mają pierwszeństwo, to dlaczego do stu tysięcy zdechłych dorszy, kobieta w ciąży miałaby siedzieć w kolejce wśród smarkających i prychających? Dlaczego ma czekać w kolejce dwie godziny na pobranie krwi, skoro wykonanie badań jest dla ciężarnej obowiązkowe? Tu grzmi mój prywatny głos: kobieta w ciąży NIE POWINNA CZEKAĆ. Nigdy, ale to nigdy nie miałam skrupułów wejść poza kolejką, jeśli tylko czułam się źle. Ba, później chodząc z moim dzieckiem na pobieranie krwi, a był czas, kiedy w laboratorium byłyśmy raz w tygodniu, regularnie przez kilka tygodni, również wchodziłam bez kolejki. Niemal za każdym razem usłyszałam jakiś kąśliwy komentarz i nigdy nie pozostałam dłużna. Za punkt honoru wzięłam sobie edukację społeczeństwa i tłumaczyłam, że skoro uprzejma pani stoi pod przychodnią od piątej rano i nadal ma siłę krzyczeć, to postoi jeszcze chwilkę tak, żeby moje dwuletnie dziecko nie musiało stać wśród chorych ludzi, zanosząc się przy okazji od płaczu ze strachu (!)

I ostatnia kwestia związana z pomocą POGOTOWIA RATUNKOWEGO

Zapewne wiele razy słyszałaś, że jak odejdą Ci wody to nie panikuj, bo masz jeszcze pierdylion godzin do tego, żeby zaczęła się akcja porodowa. Uczulają, że do szpitala najlepiej dotrzeć samodzielnie, bez pośpiechu, zwłaszcza, jeśli jest to pierwszy poród. Pamiętaj jednak, że jeśli tylko czujesz, że coś jest nie tak, boisz się samodzielnie dotrzeć do szpitala, to Karta Praw Pacjenta mówi o tym, że „Pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych pogotowia ratunkowego w razie wypadku, urazu, porodu, nagłego zachorowania lub nagłego pogorszenia stanu zdrowia powodującego zagrożenie życia.” Pamiętaj też, że przysługuje Ci prawo do świadczeń zdrowotnych w okresie ciąży, porodu i połogu nawet, jeśli nie jesteś ubezpieczona i jest to prawo, które gwarantuje Ci Konstytucja.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s