Najtrudniejszy sprawdzian w życiu – Resuscytacja u dzieci

Zanim zostajesz rodzicem zastanawiasz się, czy aby na pewno poradzisz sobie ze wszystkimi obowiązkami związanymi z rodzicielstwem. Wiele osób poklepuje Cię po ramieniu i mówi: „spokojnie, wszystko przyjdzie samo, zdaj się na swoją intuicję”.

I wielokrotnie tak jest. Wiesz, jak wytrzeć tyłek z kupy i zniwelować przy tym straty, wiesz jak odciągnąć gile z nosa, chociaż czytając instrukcję obsługi aparatu do odsysania towarzyszyło Ci jedynie przerażenie (największe w momencie, kiedy pojawiła się wzmianka o odkurzaczu), wiesz jak manewrować małym człowiekiem i niczego mu przy okazji nie uszkodzić. W rodzicu włącza się coś tak absolutnie magicznego, że nagle staje się ekspertem do spraw obsługi własnego dziecka.

Znam natomiast chyba JEDYNĄ dziedzinę w naszym życiu, w której nie każdy rodzic NIE zareaguje tak samo. Jedną dziedzinę, która dzieli rodziców na dwa obozy. W jednym znajdują się zdeterminowani, a w drugim obozie są sparaliżowani. Wspólnym ich mianownikiem jest STRACH.

Dopóki ni przyjdzie Ci się z tym zmierzyć, nie dowiesz się do którego obozu należysz. Nigdy nie chciałbyś się tego dowiedzieć, bo żeby to sprawdzisz, musiałbyś stanąć w obliczu ratowania życia własnego dziecka.

Tragiczne przypadki, poważne zachorowania prowadzące do NZK (Nagłego Zatrzymania Krążenia) u dzieci to temat, który nawet doświadczony personel medyczny, przyprawia o ciarki. Niby widują codziennie  traumatyczne obrazy, niby krew  to nic takiego, niby śmierć wydaje się być już oswojona. To jednak. Kiedy mowa o dziecku, nawet najbardziej doświadczeni mogą wymięknąć. I wciąż mówię o medykach – ludziach wykształconych i obytych z nagłymi sytuacjami.

A co dopiero rodzic, który trzyma w rękach być albo nie być swojego dziecka? Najgorszy sprawdzian, jakiemu może nas poddać życie.

Przyczyny zgonów u dzieci możemy podzielić na:

  • zewnętrzne (możliwe do uniknięcia) – urazy, wypadki, zatrucia, samobójstwa. Stanowią one około 55%
  • wewnętrzne – choroby nowotworowe, infekcje, niewydolność oddechowa, wady serca, wstrząs. Stanowią one 45% przypadków zgonów wśród dzieci.

Przyczyny zgonów różnią się również w zależności od wieku:

  • Niemowlęta: choroby układu oddechowego, zakażenia
  • 1-4 roku życia: wypadki, zatrucia, choroby układu oddechowego, choroby nowotworowe, choroby układu nerwowego
  • 5-18 roku życia: wypadki, zatrucia, choroby nowotworowe, choroby zakaźne ośrodkowego układu nerwowego

I wśród tych wszystkich nieubłaganych statystyk pozostaje jedno pytanie: czy wiesz jak prawidłowo postąpić w przypadku nagłego zatrzymania krążenia u dziecka? Zastanów się nad tym chwilę i całkiem uczciwie i krytycznie odpowiedz sobie na to pytanie.

Bez względu na odpowiedź, spójrz niżej. Znajdziesz tu schemat postępowania w przypadku utraty przytomności/ustania akcji serca dziecka.

 

OCENA

  1. Oceń bezpieczeństwo własne. Sprawdź, czy nie grozi Ci żadne niebezpieczeństwo. Jeżeli pomocy udzielasz osobie Ci nieznanej (nie jest to Twoje dziecko), włóż rękawiczki jednorazowe, jeśli są dostępne.
  2. Oceń przytomność. Oceń, czy dziecko reaguje na Twój głos i potrząsanie. Starsze dziecko zapytaj głośno: Co się stało? Czy wszystko w porządku? Czy mnie słyszysz?

Jeśli dziecko REAGUJE, pozostaw je w pozycji bocznej ustalonej (pozycji bezpiecznej) i wezwij pomoc, dzwoniąc na numer 999. Regularnie oceniaj stan dziecka, kontroluj jego oddech.

Jeśli dziecko NIE REAGUJE wezwij pomoc lub poproś, by ktoś zadzwonił po pogotowie ratunkowe, a Ty przystąp do najważniejszego etapu udzielania pomocy.

  1. Udrożnij drogi oddechowe, W tym celu obróć ostrożnie dziecko na plecy i odchyl głowę ku tyłowi.
  2. Oceń oddech (przy odchylonej głowie) w ciągu najwyżej 10 SEKUND!
    Poszukuj prawidłowego oddechu za pomocą:
  • wzroku – czy widzisz ruchy klatki piersiowej?
  • słuchu – czy słyszysz szmer powietrza w czasie wdechu/wydechu?
  • dotyku – czy czujesz na policzku strumień powietrza?

Każdy oddech, który wydaje Ci się być odbiegający od normy (charczenie, posapywanie, pojedyncze oddechy), traktuj tak, jakby dziecko NIE ODDYCHAŁO.

Jeśli oddycha, wezwij pogotowie ratunkowe, ułóż dziecko w pozycji bezpiecznej i caly czas kontroluj jego stan.

Jeśli dziecko NIE ODDYCHA, wówczas…

 

RESUSCYTACJA

Niemowlę (dziecko poniżej pierwszego roku życia)

  1. Ułóż 2 palce na klatce piersiowej w dolnej połowie mostka (na wysokości linii łączącej brodawki sutkowe) – połóż drugą dłoń na głowie dziecka w celu jej stabilizacji.
  2. Pochyl się nad poszkodowanym.
  3. Uciskaj szybko (100–120/min).
  4. Uciskaj głęboko (1/3 wysokości klatki piersiowej). Wykonaj 30 uciśnięć.
  5. Wykonaj 2 oddechy ratownicze.
  6. Ułóż głowę w pozycji udrożnionych dróg oddechowych (pozycja pośrednia).
  7. Ułóż swoje usta tak, aby objąć jednocześnie usta i nos dziecka.
  8. Wykonaj delikatny oddech, aby unieść klatkę piersiową dziecka. Jeśli klatka piersiowa się uniosła, wykonaj łącznie 2 oddechy.
  9. Natychmiast rozpocznij następną serię 30 ucisków klatki piersiowej.

Dziecko powyżej pierwszego roku życia

  1. Umieść nasadę jednej ręki bezpośrednio nad dolną połową mostka.
  2. Pochyl się nad poszkodowanym.
  3. Wyprostuj rękę w stawie łokciowym.
  4. Uciskaj szybko (100–120/min).
  5. Uciskaj głęboko (1/3 wysokości klatki piersiowej), jeśli brakuje ci sił, uciskaj dwiema rękami. Wykonaj 30 uciśnięć.
  6. Odchyl głowę ku tyłowi.
  7. Ułóż jedną dłoń na czole dziecka i dwoma palcami (kciuk i palec wskazujący) zaciśnij płatki nosa.
  8. Drugą dłonią 2 lub 3 palcami unieś brodę ku górze i odchyl głowę ku tyłowi.
  9. Obejmij swoimi ustami usta dziecka tak, aby zachować szczelność.
  10. Wykonaj 2 oddechy, aby unieść klatkę piersiową dziecka.
  11. Natychmiast rozpocznij następną serię 30 ucisków klatki piersiowej.

 

Tyle. Tylko tyle, albo aż tyle.  Czynności te wykonuj nieprzerwanie, aż do momentu przyjazdu pogotowia ratunkowego i przejęcia resuscytacji przez wykwalifikowany zespół medyczny. Przerwij resuscytację wtedy, gdy opadniesz z sił albo znajdziesz się w sytuacji bezpośredniego zagrożenia Twojego zdrowia lub życia.

A tu jeszcze raz –> ogólny schemat działania:

 

 

Nie ma podsumowania tego tekstu. Tu nie życzy się nikomu powodzenia. Tu mówi się: „oby ci się nigdy nie przydało”. Ale jeśli będzie musiało to zapamiętaj jedną, złotą zasadę: lepiej zrobić cokolwiek, niż nie zrobić nic.

Kropka.

Zdjęcia pochodzą z portalu medycznego Medycyna Praktyczna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s