Nie denerwuj matki

Dlaczego uważam, że dziś macierzyństwo jest trudne? Odpowiedź jest krótka: presja.

Kiedyś (kiedyś to było…) każde dziecko nosiło te same pieluchy. Tetrowe.

Teraz będąc świadkiem rozmów o pampersach i opowiadaniu sobie, która mama kupuje oryginalne, która wielorazowe, a która bambusowe – przecieram oczy ze zdumienia.

Kiedyś nie patrzyło się komuś w cycki – naturalnym było, że kobiety karmiły piersią i żadna nie myślała o tym, czy aby na pewno nie wpłynie to na jędrność i piękno biustu. A jeśli z jakichś przyczyn kobieta nie karmiła piersią, to każda wyznawała ten sam schemat – zagotowane krowie mleko, do tego manna, trochę cukru i heja, dziecko szczęśliwe.

Teraz na pytanie czy karmisz, odpowiadasz: nie karmię, ale to tylko dlatego, że… i tu zaczyna się szereg tłumaczeń, do których NIE JESTEŚ w ogóle zobowiązana. A jak masz jaja to odpowidasz: nie karmię, głodzę. Jeśli korzystasz z mleka modyfikowanego, to na każdym kroku usłyszysz morały: to jest złe, od tego są wzdęcia, od tego są kolki, od tego dziecko ci wyłysieje albo zęby mu nie urosną.

Kiedyś we wskazanym terminie szło się z dzieckiem na szczepienia, a wszystko było notowane na papierowych kartach zdrowia dziecka.

Dzisiaj jeśli nie szczepisz, to jesteś głupia, a Twoje dziecko powinno chodzić do osobnie wydzielonego przedszkola dla dzieci nieszczepionych. Jeśli szczepisz, to jestes głupia, bo jaka matka podaje swojemu dziecku środki z płynną rtęcią! Poza tym – sanepid wie do której grupy należysz.

Świat oszalał. Stanął na głowie i klaszcze nogami. A ludziom urosły dodatkowe zęby przeznaczone do konsumpcji drugiego człowieka.


_______________

I CO? JEST GRZECZNA?

Tak. Jest bardzo grzeczna. Ma 6 tyogdni, ale siadając do stołu grzecznie trzyma ręce na kolankach czekając na swoją porcię. Ponadto sprząta po sobie zabawki, zna magiczne słowa „proszę, dziękuję, przepraszam” i zawsze kłania się sąsiadom. Bardzo grzeczna.

DUŻO PŁACZE?

Nie. Nie płacze w ogóle. Powiedziałam jej, że ma być grzeczna (patrz punkt pierwszy) i od razu mnie posłuchała. Poza tym jeśli jest głodna, to pokazuje mi na migi, że chętnie wsadziłaby coś w swój otwór gębowy, a jak ma narobione w pampersie to grzecznie czeka, aż sama się zorientuję.

ŚPI W NOCY?

Oczywiście. Przesypia całe, w swoim pokoju – brońcie bogowie, żeby w naszym łóżku!

JAKA JUŻ DUŻA!

Duża, bo rośnie. Dzieci mają to do siebie.

STARSZA NIE JEST O NIĄ ZAZDROSNA?

Bardzo zazdrosna, bo to przecież jest jej wróg numer jeden. Nawet Hania, która bije i popycha w przedszkolu nie jest tak zła, jak młodsza siostra! Na całe szczęście każda jest trzymana w oddzielnej piwnicy. W drzwiach są kraty. Cały czas pilnujemy starszej, krzywda nikomu się nie stanie.

DOPIERO URODZIŁAŚ I W WÓZKU WOZIŁAŚ, A TERAZ KOLEJNE

Tak. Ja również nad sobą ubolewam.

NAWET DOBRZE WYGLĄDASZ, JAK NA 6 TYGODNI PO PORODZIE

Uf! Kamień z serca! To takie istotne, żeby mieć płaski brzuch, smukłe nogi, sterczące piersi i idealny makijaż. Oczywiście, że dobrze wyglądam – wstaję o 4 rano, by wykonać perfekcyjny makijaż, trenuję 5 razy w tygodniu, a akurat na jutro mam umówionego fryzjera – będę jeszcze bardziej boska.

KARMISZ PIERSIĄ?

Tak. Mam zademonstrować? Ocenisz od razu, czy prawidłowo przystawiam dziecko do cyca. Możesz też spróbować – powiedz mi od razu, czy na pewno mam „dobry pokarm”.

_______________

Tak mnie już wkurzają, że moje odpowiedzi są mocno zbliżone do tych powyższych.

Bardzo chętnie zaglądamy komuś w jego życie i bardzo często nie widzimy w tym nic złego. Puenty nie będzie. Proszę dopisać ją sobie samemu.

High five!

Grafika: pixabay.com

2 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s